środa, 20 kwietnia 2011

Czym nawozić działki?

W amatorskich uprawach na działkach i w ogrodach przydomowych zaleca się stosowanie nawozów pochodzenia naturalnego, szczególnie jeżeli chcemy aby uzyskane z tych upraw warzywa i owoce były smaczne i zdrowe. Podstawowym tego typu nawozem jest kompost, uzyskiwany z resztek roślinnych z naszego ogrodu.
Alternatywą są, dostępne w sklepach ogrodniczych w coraz większym wyborze, liczne nawozy organiczne.

Biohumus - to nazwa nawozu powstałego podczas rozkładu masy organicznej przez mikroorganizmy oraz dżdżownice. Resztki roślinne po przejściu przez układ trawienny dżdżownic są mieszane w dobrze przewietrzanej pryzmie, co skutkuje powstaniem zasobnego nawozu organicznego z dużym udziałem próchnicy. Wysoka zawartość składników pokarmowych oraz gruzełkowata struktura biohumusu stawia go na równi z kompostem jeśli chodzi zasilanie roślin uprawnych, jak też poprawianie jakości gleb po jego zastosowaniu. By uzyskać wysoką jakość otrzymanego nawozu oraz maksymalnie skrócić czas jego produkcji, warto zaopatrzyć się w dżdżownice kalifornijskie, które są uważane za najlepszego "producenta" biohumusu. Tak samo, jak w przypadku nawożenia kompostem ryzyko przenawożenia upraw jest bardzo niewielkie a przy zachowaniu odpowiednich proporcji przetwarzanych resztek organicznych spada ono do zera. W sklepach ogrodniczych bez problemu nabędziemy nawozy na bazie biohumusu.

Guano - czyli odchody ptaków morskich zasobne w fosforany wapnia i magnezu, oraz łatwo przyswajalne formy azotu. Jest to jeden z najbardziej wydajnych nawozów organicznych ze względu na wysoką koncentrację mikro oraz makroelementów. Obecnie najczęściej można zdobyć estetycznie zapakowane, nieduże ilości guano przeznaczone dla roślin ozdobnych oraz upraw warzywniczych, w formie sypkiej lub płynnej. Przy stosowaniu tego nawozu trzeba koniecznie zachować proporcje rozcieńczeń podane na opakowaniu, ponieważ przedawkowanie może szybko spowodować zamieranie roślin. Na bazie guano produkuje się też aktywatory do kompostu, przyspieszające proces rozkładu pryzmy kompostowej i tworzenie naturalnej próchnicy.

Pomiot ptasi - to nasze "krajowe guano". Cechuje go wysoka zawartość składników pokarmowych, dzięki czemu podczas jego stosowania razem z innymi nawozami organicznymi, można praktycznie zrezygnować z dodatkowego dokarmiania nawozami mineralnymi. Rośliny bardzo szybko reagują na zastosowanie pomiotu, jednak tak samo, jak w przypadku guano, należy przestrzegać jednorazowych dawek, ponieważ przenawożenie pociąga za sobą poważne konsekwencje. Najczęściej stosuje się pomiot ptasi przekompostowany, gdyż świeży może łatwo poparzyć korzenie roślin. W sklepach ogrodniczych można też nabyć suszony pomiot kurzy. Pamiętajmy aby źródło jego pochodzenia było sprawdzone. Do ogrodu nie nadaje się pomiot ptasi pochodzący z dużych kurzych ferm, na których zwierzęta są hodowane w nienaturalnych warunkach, karmione paszami zawierającymi antybiotyki i hormony.
Obornik bydlęcy - kolejny rodzaj nawozu organicznego, złożony z odchodów zwierząt gospodarskich i ściółki stosowanej w oborach. Oferowany jest w postaci częściowo przefermentowanego suszonego granulatu, pakowanego w niewielkiej pojemności worki. Obecnie stosuje się wstępną obróbkę świeżego obornika, co ma na celu częściowe ograniczenie charakterystycznego przykrego zapachu oraz uaktywnienie zawartych w nim składników pokarmowych, by stały się one łatwiej przyswajalne dla roślin.

Trociny i kora - to kolejne materiały organiczne, przeznaczone do poprawiania żyzności oraz struktury gleb ciężkich. Większości osób są zapewne znane głównie jako materiał do ściółkowania gleby. Przed ich zastosowaniem jako nawozu, zaleca się przynajmniej kilkumiesięczne kompostowanie, by usunąć żywice oraz związki fenolowe, hamujące wzrost uprawianych roślin. Do pryzmy kompostowej warto dodać około 2 kg mocznika w przeliczeniu na metr sześcienny kompostowanego materiału, by pobudzić do działania mikroorganizmy, a tym samym znacznie skrócić czas potrzeby na uzyskanie pełnowartościowego produktu końcowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz